"Do triumfu zła wystarczy tylko, aby dobrzy ludzie nic nie robili"
Edmund Burke
Przystanki wyburzone - pieniądze dobrze wydane czy zmarnowane?
06-04-2013
W dniu 06.04.2013 r. wyburzone zostały dwa przystanki w Woli Mieleckiej. Zastąpione zostaną szklanymi wiatami. Inicjatywa należała do sołtysa Wiesława Sobonia. Sołtys razem z Wójtem doprowadzili do przegłosowania tego na zebraniu wiejskim w dniu 16.09.2012 r. wbrew woli większości mieszkańców. Do mnie dociera sporo sygnałów oburzenia na takie postępowanie. Istotą tego problemu jest machloja naszego sołtysa, który przeczytał tylko te propozycje Rady Sołeckiej, które chciał, nie pozostawiając mieszkańcom wyboru. Takie postępowanie nie ma nic wspólnego z demokracją. Przystanki, które były nie najnowsze, ale chroniły przed słońcem, deszczem i wiatrem dużo lepiej niż nowe szklane wiaty. Wymiana tych przystanków kosztuje Wolę Mielecką około 7 tys zł, bo zostały zakupione z funduszu sołeckiego. Czy nasza miejscowość nie ma już, na co wydawać pieniędzy? Czy tak robi dobry gospodarz? Jak długo jeszcze sołtys Soboń będzie działał w sposób, który nie jest zgodny z duchem demokracji, a czasami służy jego prywatnym interesom? Dokąd tak duża miejscowość będzie tolerowała zachowanie sołtysa Wiesława Sobonia, który przywłaszcza sobie mienie i machloi?
Poniższy filmik przedstawia nagrania z różnych zebrań. To są dowody na machloje sołtysa. Przedstawia tylko to co jemu pasuje. Kulisy władzy -filmik ... tu