Koncert kolęd w kościele pw. Ducha Świętego w Wilnie, w którym wystąpili znakomici artyści z Polski i Wileńszczyzny, spotkał się z bardzo życzliwym przyjęciem publiczności.
„Jestem bardzo wdzięczny organizatorom: Rafałowi Jackiewiczowi i Albertowi Jaroszowi za sam pomysł.– podkreśla w rozmowie z „Kurierem” ks. Tadeusz Jasiński.
— Mamy w Wilnie polskich artystów naprawdę bardzo wysokiej klasy. Nie mają oni jednak okazji występować razem w tego rodzaju koncertach. Uczestnicząc w koncercie, jako społeczność mogliśmy odczuć, jak wysoki poziom artystyczny może zaprezentować nasze środowisko – zauważa proboszcz parafii Ducha Świętego.
Wejściówki na koncert miały służyć przede wszystkim w zorientowaniu się, co do liczby spodziewanych widzów. Rozeszły się bardzo szybko, co najlepiej pokazuje, że koncert był wydarzeniem odpowiadającym potrzebom Polaków w Wilnie.
— Około 500 wejściówek rozdaliśmy w kościele, natomiast ok. 100 zostało rozdanych jako imienne zaproszenia. Widzów zgromadziło się jednak znacznie więcej. Wiele osób, które nie miały wejściówek, przyszło po prostu wcześniej na Mszę św., a wiadomo, że przecież z kościoła nikogo nie wygonimy — opowiada ks. Jasiński.
Wydarzenie zostało bardzo ciepło przyjęte przez zgromadzonych w kościele ludzi. — Dla mnie osobiście kilka utworów było bardzo głębokim, wzruszającym przeżyciem. Udział w koncercie był też bardzo wartościowym doświadczeniem dla scholi, które brały w nim udział – dodaje proboszcz.
Źródło
Przed kilkoma dniami, w Kościele Ducha Świętego w Wilnie, odbył się świąteczny koncert „Kolęda z Wilna”. Dzisiaj proponujemy zapoznać się z fragmentem tego wspaniałego koncertu.
Tradycyjne kolędy i pastorałki zostały wykonane w jazzowej interpretacji. Wśród muzyków i wykonawców byli m.in. Zbigniew Lewicki, Rajmond Swiackiewicz, Jan Maksymowicz, Ewelina Saszenko i Daniel Cebula-Orynicz.
O aranżacje utworów zadbał Roman Hudaszek, który napisał całość specjalnie na wileński koncert. Muzycy ze Śląska wystąpili pod kierownictwem Piotra Dziadkowca. Reżyserem i pomysłodawcą przedsięwzięcia był Rafał Jackiewicz, współtwórcą – Albert Jarosz.
źródło
Nie było miejsca dla Ciebie ... tu
Mario czy już wiesz ... tu
Tyle świerków ... tu